Jaskółcze ziele na kurzajki

Jaskółcze ziele na kurzajki
[Głosów:19    Średnia:2.9/5]

Ze względu na to, że kurzajki są bardzo zaraźliwe, to każdy z nas stara się jak najszybciej podjąć leczenie. Nie zawsze mamy możliwość udania się do gabinetu podologicznego jeszcze w tym samym dniu, więc chwytamy się innych, alternatywnych metod. Polecamy naszym pacjentom, by zastosowali jaskółcze ziele, które zapobiega rozprzestrzenianiu się kurzajek. Jest to naturalny i bezpieczny sposób, który w pewnej części zahamuje rozwój choroby.

Jaskółcze ziele – naturalny sposób na kurzajki

Glistnik jaskółcze ziele to trochę zapomniana roślina, o której przypominamy sobie dopiero wtedy, gdy zaczynają nam dokuczać jakieś problemy skórne. Badania udowodniły, że jest najbardziej skuteczna w przypadku kurzajek. Nie można jej przypisać właściwości leczniczych, czyli nie możemy oczekiwać, że stosując tylko to konkretne ziele, całkowicie pozbędziemy się problemu. Glistnik powinniśmy traktować jako sposób na zahamowanie rozwoju choroby.

Jaskółcze ziele to roślina, która posiada pomarańczowy sok. Większość z nas mogło się z nią spotkać jeszcze w czasach dzieciństwa, ponieważ jest to jedno z ulubionych ziół wszystkich babć. Od wielu lat kobiety stosują je na wiele problemów skórnych, w szczególności na odciski, oparzenia, zranienia naskórka i oczywiście na kurzajki.

Skąd wziąć jaskółcze ziele?

Glistnik jaskółcze ziele rośnie na przydrożach, nieużytkach, ugorach, zaroślach i zagajnikach. Kwitnie od kwietnia do późnej jesieni. Uznawany jest za roślinę trującą, ale w lecznictwie używa się jego młodych pędów i soku mlecznego, z bardzo dobrym rezultatem.

Tajemnicza moc soku pomarańczowego

Glistnik zawiera pomarańczowy sok, który nie ma niczego wspólnego ze słodkim napojem z cytrusów :). Sok z ziela zawiera alkaloidy izocholinowe (chelidonina, sangwinaryna, chelerytryna, protopina, berberyna) oraz flawonoidy, saponiny, garbniki, sole mineralne, pektyny, aminy biogenne, garbniki i kwasy organiczne.

Jak stosować glistnik na kurzajki?

Wystarczy, że zerwiemy łodygę, przełamiemy ją, aby wyciekł z niej pomarańczowy sok. Tą cieczą należy smarować kurzajkę możliwie często. Można też wycisnąć sok na plasterek i zakleić szczelnie brodawkę. Ważne jest umycie rąk po całym zabiegu, ponieważ dostanie się soku do oczu lub ust jest bardzo trujące. Smarowaną kurzajkę warto przed pocieraniem zwilżyć ciepłą wodą. Jeżeli chcemy wyleczyć brodawkę u dziecka, to proponuję zastosowanie metody z plastrem, aby ograniczyć ryzyko dostania się soku do np. oka.

Zostaw komentarz

Your email address will not be published.


*